Skocz do zawartości


MrBan

Rejestracja: 17 kwi 2017
Poza forum Ostatnio: wczoraj, 22:48
-----

Moje posty

W temacie: Polskie Restauracje W Dublinie

09 październik 2017 - 18:26

Czy ja Tobie nadepnąłem na odcisk?

Czy coś w mojej wypowiedzi jest niezgodne z prawdą?

Czy może potrafisz wskazać inne powody dla których tak ciężko jest utrzymać Polską Knajpę a byle Chińczyk, Restauracja Włoska czy Take Away się utrzymują?

 

 

Ok, no dobraaaaaaaaaa - SORRY! :)

 

Rzeczywiście Ty akurat chyba NIGDY mnie nie zaatakowałeś ( a jestem tu i śledzę to forum codziennie od wielu, wielu lat) , nie zaczepiłeś, nie byłeś złośliwy, zgryźliwy czy też chamski jak wielu tutejszej prymitywnej swołoczy z TWA) - a Twoje wpisy są w większości merytoryczne, zwięzłe często wesołe ale celne i na temat - a do tego też często pomocne, życzliwe i pozbawione prywatnych wycieczek - więc jeszcze raz SORRY... że tym razem odebrałem to nieco inaczej! ;)

Mało tego - w rzeczywistości masz rację co do meritum, ale jako człowiek zawsze broniący słabych, chorych, biednych etc. i od dekad bezinteresownie IM pomagający - nie znoszę tego pretensjonalnego, wywyższającego stylu pisania - tzn. ATAKOWANIA słabszych, biedniejszych, nie radzących sobie na obczyźnie itd.itp.etc.

 

Ale rzeczywiście jest coś na rzeczy - lecz przyczyn nie należy szukac w zbytniej oszczędności czy też jakieś niebywałej chytrości naszych rodaków - lecz w tym -co Ci już wyżej szczerze wytknąłem = w niskich zarobkach!

Gdyby wszyscy zarabiali tyle co piloci tj.około 10-12K /m-c z pewnością knajpy - i to nie tylko POLSKIE - były by tu pełne konsumentów...

Ale niestety tak nie jest - ludzie zarabiaja najniższą krajową, bo rząd zarżnął w Irlandii klase średnią - i to jest rzeczywista przyczyna pustki w lokalach POSKICH jak i w mających wiekowe tradycje - Irlandzkich Pubach również... Nie zauważyłeś ile tysięcy z nich już bezpowrotnie padło na wyspach?

Ano właśnie - tylko przez ostnie 2 dekady w jakich tu mieszkam padło ich aż...6-7a może i 10 tysięcy! Czy mówi Ci to coś?

Owszem zmiany stylu życia, spędzania wolnego czasu przed TV, konsolami etc. też mają znaczenie, ale głównie koszty = brak pieniędzy u potencjalnego konsumenta robi swoje...A jeśli chodzi o to, że Włoch czy Chińczyk jednak się utrzymuja na rynku pomimo w/w kwestii i problemów ? Ano własnie- ich kuchnia i sposób spędzania czasu to tradycja, popularność w świecie ( chyba najważnieszy /najwiekszy atut) krótka czasochłonność/prostota/ + szybki czas / łatwość wykonania oraz...niskokosztowość produktów w przeciwieństwie do naszej, POLSKIEJ , ciężkiej, skomplikowanej, drogiej kuchni wymagającej wielogodzinnej czasochłonnej i kosztochłonnej obróbki i przygotowywania wielu smakowitych potraw...

Uwierz mi - bo jeszcze w PRL-u = jakieś 37- 40 lat temu prowadzilem znaną i dużą knajpę w dużym mieście, a potem byłem udziałowcem kilku pomniejszych w USA ( Chicago i Floryda) - wiem więc sporo na ten temat...

Mam nadzieję, ze choć trochę przekonałem Cię, i wyjasniłem przyczyny braku na tutejszym rynku dobrej, POLSKIEJ knajpy... Dodam tylko jeszcze NIEBOTYCZNE czynsze za lokal, niezrozumiała niechęć do wynajmowania ich POLAKOM właśnie oraz brak atrakcyjnie położonych wolnych lokali w miejscu zapewniającym nie tylko parking, bezpieczeństwo ale i stały, wieloletni rent...

O kupnie takiego lokalu - ZAPOMNIJ! - Nie opłaca się - chyba, że jesteś altruistą i milonerem mającym taki kaprys... Pozdrawiam! ;)


W temacie: Szczepić Czy Nie?

09 październik 2017 - 18:08

http://www.gloswielk...epien,12554694/

 

Do pana powyżej, matury to Ty nie masz, prawda?

 

 

Mr Ban byles ostrzezony . Postanowiles to zignorowac 

Odpocznij od forum 


W temacie: Polskie Restauracje W Dublinie

09 październik 2017 - 13:23

Możliwe, że Polonia rzeczywiście tak działa, ale w takim razie ja jestem wyjątkiem. Już kawał czasu mieszkam w Dublinie i jadam rozmaicie - kuchnię włsoką, grecką, wszelkie azjatyckie, libańskie, a po polsku bardzo rzadko. Chętnie bym zapłaciła 20 € albo i sporo więcej, żeby raz na jakiś czas dostać porządne pierogi ruskie albo nawet porządnego ogórka kiszonego!! (te, co w sklepach można dostać to jednak nie to samo, a sama nie kiszę ogórków) Poza tym, pewnie wiele osób tak jak ja ma rozmaitych znajomych, Irlandczyków, Anglików, Francuzów, Chinczyków - znamy się dobrze i naprawdę chętnie bym zabrała ich czasem do porządnej polskiej knajpy, żeby zobaczyli, co to dobre jedzenie.

 

 

Rok, czy 2 lata temu była taka super rest.z kuchnią wyłącznie POLSKĄ w Newbridge, ale z tego co pamiętam wkrótce po wyrobieniu miejsca i ściągnięcia klienteli właścicielka bezczelnie i bezpodstawnie ...wymówiła im nagle lokal -a prowadzący rest. zbankrutowali. Głośna to była tu sprawa - opisywana i tu - na G.ie...

Ot - życie...I co tu się dziwić się, że nie powstają nowe ? :(

Sz.Pani i w/w "kapitan" + w tym i JA - także wielbiciel POLSKIEJ kuchni ... nie jesteście/my w stanie sami zjadać tyle aby ich utrzymać - nawet jeśli stać was/nas na to, to zjecie /my i wydalicie/my tylko tyle samo co ci biedni których na to nie stać... NIE ?  ;)


W temacie: Polskie Restauracje W Dublinie

09 październik 2017 - 10:51

Problemem jest sama polonia:

"Po co mam iść do polskiej restauracji na schaboszczaka jak mogę sam sobie w domu zrobić i wyjdzie taniej?"
"Najlepsze gołąbki robi moja mama i żadna restauracja jej nie dorówna"
"12e od osoby za niedzielny obiad? Zapłacę za czwórkę i już wydałem tygodniowy przydział na zakupy w Lidlu"  

 

Zarozumiały człowieku - nie każdy zarabia 10 K na m-c jak ty - więc trochę pokory ( bo los bywa złośliwy i LOS może ci się nagle odmienić -a KARMA wraca)  i wyrozumiałości dla biedniejszej warstwy współbraci...

 

Ps. Znam takich , co zarabiali miliony, stołowali się tylko tam gdzie było co najmniej kilka gwaiazdek Michelina - a dziś z socialu żyją Sz.Panie "Kapitanie"!

A najbardziej znany lotnik - GENERAŁ Skalski o którym kręcono filmy i pisano książki ...całkiem niedawno zmarł w przytułku ! W zapomnieniu a do tego w strasznej nędzy! Vide: http://forum.gazeta.....html#p17601411

Powinna być Panu znana ta głośna sprawa...

Znam tez kilku nie takich jak Pan obiezyświatów i milionerów gardzących maluczczkimi - którzy jadali tylko z platerowanych 24 ct złotem zastaw  - a dziś skórkami od czarnego chleba szorują resztki z pogniecionych i poobijanych więziennych menażek ...

 

Więc ... radzę j/w POKORY - zamiast wyśmiewania sie z cieżko pracujących rodaków...


W temacie: Rząd Pis - Zaczynamy Weryfikacje

09 październik 2017 - 09:00

Panie ZW-tylko ostatni post Pan zauwazyl????
hehe....mi naprawde twoje wspolczucie jest malo potrzebne do szczescia,za to temu Panu z kropidlem w dloni zapewne sie przyda
...chociaz skoro juz swiecone byly szalety miejskie,wiaty pks to dlaczego nie dekle od kanalizy....wazne ze kasa sie zgadza
P.S.
Panie ZW...bardzo bym prosil zostawic jezyk ojczysty na okazje konwersacji w zaciszu domowym...ja jako prosty czlek nie jestem kumaty w cyrylicy

 

Hue,hue, hue - 100% ! Trafiony-zatopiony!  ;)


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.