Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Przeniesienie Na Zmiane Nocna


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

Offline #1 kaspbart

kaspbart

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 29 styczeń 2015 - 14:08

Witam, Po krotce przedstawie swoja sytuacje.

Pracuje w firmie od czerwca 2014. kontrakt part-time, fixed. Wszystko bylo dobrze, do czasu, gdy przyjeto 2 osoby protegowane (jakos 3-4 msc temu).  Pracowalem na zmianie rannejazj ( 6-12) 4x w tygodniu. Potem zwiekszono moje godziny do 8,5/dziennie. Po przyjeciu tych dwoch osob, moje godziny (oraz 2 innych osob) zostaly zredukowane do 6godz/dzinnie. Osoby te zostaly zwolnione z mojej firmy z departamentu A za bojke na terminalu przy klientach. Po kilku dniach (mozepo msc) zostaly przywrocone,i przeniesione do mojego departamentu. Jedna z tych osob, ma zupelnie fikcyjna prace, ktora zajmowalismy sie w ramach obowiazkow (od poczatku istnienia firmy), ktore wykonywaly osoby z mojego departamentu (mimo ze nadal wykonujemy te prace gdyz jedna z tych osob 'ugadala' i nie pracuje w wekendy).jakis msc temu pojawil sie problem ze zmianami. Wszyscy mielismy zostac przeniesieni na zmiane 3.30 (w nocy) - 12 (poludnie). na rosterze tak bylo i wtedy pojawia sie "drugi" kolezka, ktory mowi: ze on nie bedzie wstawal na taka godzine. Przychodzi nasz manager, zmienia wylacznie jemu roster na 6-12. Mial miec wiec "zredowane" godziny pracy, gdyz po 12 nie ma wiele pracy. Po niespelna dwoch dniach (po interwencji mamy w/w osoby) zmieniono mu roster i przywrocono 42,5godz/tydz. wiec jego roster zmieniono na 6-14.30. Tydzien temu otrzymalem informacje o przeniesienie mnie oraz jeszcze jednej osoby z 'dniowki' - na zmiane nocna. napisalem pismo do managera, jednak nie ma odpowiedzi do dzisiaj. Dodam, iz wylacznie polacy zostali przeniesieni na zmiane nocna. 3ch irlandczykow, pracujacych na dniowce, przyjetych "po nas" zostaje na dniowce, i juz kraza sluchy ze planowane jest przyjecie dwoch irlandczykow na zmiane dzienna.

 

Teraz do rzeczy :)

 

Czy sa jakies prawne przepisy, ktore pozwolilyby mi cokolwiek z tym  zrobic?

napisalem managerowi: Posiadam roczna coreczke, ktora musze sie opiekowac. Dojazdy beda kosztowaly mnie co najmniej 40-50e/tyg. wiecej. Pracowalem juz z osobami ze zmiany nocnej (ponad rok temu, w innej firmie) i nie mam zamiaru "tam" wracac.

 

Adwokaci do ktorych dzwonilem mowia, o pismie do trybunalu ,ale musze przepracowac 1 rok w danej firmie.

 

W Moim kontrakcie nie ma slowa o pracy w nocy, a na rozmowie kwalifikacyjnej jasno zaznaczylem ze zgadzam sie wylacznie naprace dzienna.

 

jesli ktos znajdzie chwile na odpowiedz - Dziekuje

Pozdrawiam

kaspbart



Offline #2 anubis0025

anubis0025

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 90
  • PipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 styczeń 2015 - 18:42

Powiedz,ze tez nie możesz pracować na nocy,jak irlnadczyk.Tamten mogl to ty tez możesz...Ale znając zycie,to jesteście tam wszyscy wystraszeni i nikt z was się nie postawi...



Offline #3 kaspbart

kaspbart

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 30 styczeń 2015 - 19:18

Anubis problem w tym ze wysylalismy oficjalne pisma.najpierw po prosbie potem po grozbie.niestety na zadne nie otrzymaliśmy odpowiedzi.moj kontrakt wygasa w kwietniu.gdyby nie rodzina ktora mam na utrzymaniu to zrobilbym jak piszesz.co do postawienia to powiem ci ze moja forma ma na glowie siptu oraz right commission w tej chwili.

Offline #4 akojak

akojak

    Działacz

  • Banned
  • 548
  • 2300 postów

Napisano 30 styczeń 2015 - 21:32

Anubis problem w tym ze wysylalismy oficjalne pisma.najpierw po prosbie potem po grozbie.niestety na zadne nie otrzymaliśmy odpowiedzi.moj kontrakt wygasa w kwietniu.gdyby nie rodzina ktora mam na utrzymaniu to zrobilbym jak piszesz.co do postawienia to powiem ci ze moja forma ma na glowie siptu oraz right commission w tej chwili.

Postaw sie ,zrob jazde o dyskryminacje itd itp . Final ?pogrubione wyrazy w twym zdaniu.

Przykre ,ale prawdziwe.



Offline #5 kaspbart

kaspbart

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 31 styczeń 2015 - 17:23

Czyli na chwile obecna nie moge za wiele zrobic.



Offline #6 tomise3

tomise3

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 593
  • PipPipPipPip
  • 2199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 luty 2015 - 19:18

Pracodawca ma obowiazek poinformowac pracownika (pisemnie) o jakichkolwiek zmianach w jego Terms of Employment co najmniej na miesiac przed ich wprowadzeniem. Jezeli nie masz tego na pismie, mozesz zlozyc skarge do EAT (Employment Appeals Tribunal).


Użytkownik tomise3 edytował ten post 27 luty 2015 - 19:19

Czytanie ze zrozumieniem rzecz ciężka, coraz rzadziej spotykana 


Offline #7 akojak

akojak

    Działacz

  • Banned
  • 548
  • 2300 postów

Napisano 27 luty 2015 - 19:41

Pracodawca ma obowiazek poinformowac pracownika (pisemnie) o jakichkolwiek zmianach w jego Terms of Employment co najmniej na miesiac przed ich wprowadzeniem. Jezeli nie masz tego na pismie, mozesz zlozyc skarge do EAT (Employment Appeals Tribunal).

I co mu to pomoze skoro

 

.moj kontrakt wygasa w kwietniu.

:wacko:

krotko mowiac przesrane :(



Offline #8 tomise3

tomise3

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 593
  • PipPipPipPip
  • 2199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 luty 2015 - 20:05

I co mu to pomoze skoro

 

:wacko:

krotko mowiac przesrane :(

ma prawo zlozyc skarge, wiec warto zeby to wiedzial, a to czy skorzysta czy nie to juz inna sprawa


Czytanie ze zrozumieniem rzecz ciężka, coraz rzadziej spotykana 


Offline #9 ihaha

ihaha

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 352
  • PipPipPip
  • 630 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Miejscowość:Dublin 24

Napisano 27 luty 2015 - 20:29

Jak Ci kontrakt wygasa w kwietniu to zrób to samo co irlandczycy, nie możesz pracować na noc i [beeep], nich sami kombinują, inaczej było na rozmowie inaczej w jest w rzeczywistości. Z tego co napisałeś wygląda że i tak kontraktu przedłużać nie będą. A jak przedłużą to na psich warunkach i tak zostaniesz chłopcem do bicia na nocne zmiany i do brudnej roboty. Dzisiaj rozmawiałem z kolegą z firmy transportowej - on też zawuważył, że u niego w firmie już nie przyjmują obcokrajowców tylko irlandczyków - a kiedyś pracowali sami imigranci.



Offline #10 akojak

akojak

    Działacz

  • Banned
  • 548
  • 2300 postów

Napisano 27 luty 2015 - 21:20

Dzisiaj rozmawiałem z kolegą z firmy transportowej - on też zawuważył, że u niego w firmie już nie przyjmują obcokrajowców tylko irlandczyków - a kiedyś pracowali sami imigranci.

Przyjmuja Irlandczykow -emerytow.Chodzi miedzy innymi o godziny pracy.Emeryt np.zrobi jeden kursik i jest happy,normalny gosciu nie da rady zrobic 2 (ze wzgledu na czas pracy) a za jeden kurs dostanie taka kase ze ni huhu ,nie oplaca sie pracowac :blink: To takie moje przypuszczenia.

Z drugiej strony popatrz co sie dzieje w takim np.Nolanie.Tam dalej 90% to imigranci-tyle tylko ze czesc Polakow zastapili Rumunii.Choc nie wiem czy nie wiecej ich chyba  u Walsha-jakis czas temu glosno bylo o tym ze pozwalnial Polakow i przyjal Rumunow. Kurde,nie pamietam ,ale chyba to o Walsha chodzilo.



Offline #11 kaspbart

kaspbart

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 03 kwiecień 2015 - 16:50

sorki,ze po takim czasie odpisuje.Sprawa wyglada tak ze dostalem propozycje nowego kontraktu i wrocilem na dniowke.Sprawa praktycznie sama sie rozwiazala po jakims msc chodzenia na nocki.Pare  razy rozmawialem z managerem,ktory w koncu zrozumial,ze nocki nie sa dla mnie.

 

O trybulane slyszalem, jednak dwoch prawnikow u ktorych bylem powiedzialo ze musze miec minimum rok przepracowany.na szczescie - sytuacja juz sie wyjasnila.

 

Dziekuje za wszelka pomoc






Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.