Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * * 2 głosy

Humor


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
653 odpowiedzi w tym temacie

Offline #1 matka1970

matka1970

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 5
  • Pip
  • 93 postów

Napisano 22 sierpień 2011 - 21:03

Są dwie rzeczy, na które można patrzeć bez końca: zachód słońca i parkującą kobietę. :)



- Co to jest: miało wisieć i dzwonić, a jeździ i trąbi?
- Nowa Laguna proboszcza.

Offline #2 Hermenegilda

Hermenegilda

    Świnia dzika ,z trudem udomowiona .

  • Użytkownik forum
  • 2383
  • PipPipPipPipPipPip
  • 9120 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:zza sciany

Napisano 22 sierpień 2011 - 21:12

Wchodzi facet do windy ...






... a tam schody

Tęsknię...




Dobrze być gąsienicą -żresz , żresz , żresz . Kładziesz się , śpisz , śpisz , śpisz . Wstajesz -piękność


Offline #3 seba13

seba13

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 8
  • PipPip
  • 305 postów

Napisano 22 sierpień 2011 - 23:13

Przychodzi baba do lekarza z ksiązka w ustach co pani jest EE FACEBOOK......... :D :)

Offline #4 Siarzewscy

Siarzewscy

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 9
  • PipPip
  • 380 postów

Napisano 03 wrzesień 2011 - 19:29

Do czego moze doprowadzic niewinne aaaa psiiik!

Dołączona grafika

Użytkownik Ryszarda3Waza edytował ten post 03 wrzesień 2011 - 19:30


Offline #5 knatalka

knatalka

    Diablica :-)

  • Użytkownik forum
  • 1281
  • PipPipPipPipPip
  • 4487 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Z Piekła...

Napisano 03 wrzesień 2011 - 20:19

Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi: 
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka? 
Facet nic. 
- A może Napoleon albo książę? 
Facet nic. 
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził? 
Facet na to: 
- Panie, [beeep]a, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć

Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę? - Posłuchaj! Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała: 
- Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura? 
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała: 
- Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?
- Jasne - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła. niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat" a ja. [beeep]a, siedziałem na kanapie. w samych skarpetkach.

Lekarz przychodzi do pacjenta po ciężkim wypadku.
- Mam dla pana dobra i złą nowinę. Którą pierwszą?
- Niech będzie zła - odpowiada pacjent.
- Musimy amputować panu obie nogi.
- A ta dobra?
- Pacjent z sąsiedniego łóżka chce kupić pańskie kapcie.

Dzwoni gość do pracy:
- Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty... jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie.
Szef na to:
- No co ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować.
- Hmm… OK spróbuję.
Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił.
Szef podchodzi i zagaduje:
- I co, jak działa mój sposób ?
- Doskonale, a w ogóle to fajną ma szef chałupę.

Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze trzy na początek.
A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto...
A kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cśśś, [beeep]j, bo mi sępy spłoszysz!!!

Franek chleje wódę z Jankiem u niego w domu. Patrzy, a na ścianie wisi metalowa miednica. Pyta Janka:
- A co to jest?
Janek na to:
- Zegar z kukułką.
- Co Ty gadasz, jak to działa? - pyta Franek. Na to Janek bierze pałę bejsbolową i jjjjak nie walnie w tę michę! Micha drży, okrutnie hałasując. W tym momencie zza ściany ktoś krzyczy:
- Ku-ku-k*rwa, wpół do czwartej rano jest!

Pani pyta:
- Jasiu powiedz nam jakie znasz najnowsze lekarstwa.
- Viagra, proszę pani.
Zaskoczona pani, nie wiedząc co powiedzieć upewnia się czy aby dobrze usłyszała. Jaś potwierdza, pani pyta dalej:
- A na co Jasiu Twoim zdaniem ta Viagra jest?
- Na [beeep]zkę proszę Pani - odpowiada Jaś.
- Jak to Jasiu na [beeep]zkę - jesteś pewien? - pyta zaskoczona pani.
- Tak proszę Pani. Co wieczór moja mama mówi do taty:
Zażyj Viagrę może ci to gówno stwardnieje.

Przychodzi stara babcia do apteki i mówi:
- Poproszę 200 prezerwatyw
Farmaceutka patrzy na nią z niedowierzaniem, ale podała jej cały karton.
Nie wytrzymała jednak i pyta:
- Przepraszam, ale po co pani te prezerwatywy?
A babcia na to:
- A no telewizor mi się popsuł, przyszedł majster i powiedział, żebym kupiła bezpieczniki, bo będzie dużo p***dolenia.

Offline #6 tomel

tomel

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 140
  • PipPipPip
  • 790 postów
  • Gadu-Gadu: 12286559
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Tyrrelstown

Napisano 03 wrzesień 2011 - 22:29

Co to jest,siedzi w ciemności i syci się krwią?
Tampon :)))

Endoskopy naprawiam.Rozkoduję Twoje radio.Auto alarmy,zamki centralne ...


Offline #7 Slodki

Slodki

    Guru

  • Użytkownik forum
  • 25
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5847 postów

Napisano 04 wrzesień 2011 - 05:10

Rżewski i Wasiljew jechali konno na obchód garnizonu. Wasiljew był
skacowany, więc wyciągnął z torby butelkę staropolskiej wódki:
- Poruczniku Rżewski! Je.b.niemy "siwuchę"?!
Rżewski nie odwracając głowy:
- Nieee... Ja już gniadą dzisiaj je.b.ał.
Nie jestem ginekologiem, ale moge zerkn??

Offline #8 FORMAE

FORMAE

    Ananke

  • Użytkownik forum
  • 1082
  • PipPipPipPipPip
  • 4560 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:co. Dublin
  • Zainteresowania:wiele

Napisano 04 wrzesień 2011 - 08:04

jak jest supermen po góralsku ?
- pssssech.u.j :)

Użytkownik FORMAE edytował ten post 04 wrzesień 2011 - 08:05

Człowiek rzadko myli się dwa razy
...na ogół trzy lub więcej

Offline #9 fazi

fazi

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 143
  • PipPipPipPipPip
  • 4158 postów
  • Gadu-Gadu: 1997959
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:fazoland

Napisano 04 wrzesień 2011 - 09:38

Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. Roman otwiera drzwi.
- K*rwa, koniec z męskimi rządami, k*tasie j*bany - krzyczy od progu.
- To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja...

Nie skończyła Krystyna, gdyż Roman wyprowadził cios pięścią.
Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek. W drzwiach staje sąsiad, Lucjan.
- Roman, co się stało? Słyszałem łomot...
- Aaaaa, nic takiego Lucek, wszystko OK.
- Więc czemu Krystyna leży jak nieżywa na podłodze?
- To głowa tego domu - leży, gdzie chce :)

Offline #10 MonikaMar

MonikaMar

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 7
  • Pip
  • 38 postów

Napisano 04 wrzesień 2011 - 14:42

Miał gospodarz 5 dorodnych świnek.
Pewnego dnia przestały jeść i tak to trwało już kilka dni,, więc wezwał weterynarza.
Ten stwierdził, że wszystko ok., tylko porządnego "grzmocenia" im potrzeba.
To gospodarz szybko do sąsiada, który miał knura.
G: ile za dopuszczenie?
S: stówa od świni
G: co? tyle pieniędzy? nigdy!
No i gospodarz zapakował świnki na żuka i wywiózł do lasu. Zrobił co potrzeba i wrócił.
Trwało to ok. tygodnia.
Pewnego ranka żona go budzi.
Ż: Wstawaj! Świnki!
G: Co? Jedzą?
Ż: Nie. Siedzą na żuku i trąbią! :)

Offline #11 KawaZchili

KawaZchili

    Nowicjusz

  • Banned
  • 369
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2011 - 19:03

Miał gospodarz 5 dorodnych świnek.
Pewnego dnia przestały jeść i tak to trwało już kilka dni,, więc wezwał weterynarza.
Ten stwierdził, że wszystko ok., tylko porządnego "grzmocenia" im potrzeba.
To gospodarz szybko do sąsiada, który miał knura.
G: ile za dopuszczenie?
S: stówa od świni
G: co? tyle pieniędzy? nigdy!
No i gospodarz zapakował świnki na żuka i wywiózł do lasu. Zrobił co potrzeba i wrócił.
Trwało to ok. tygodnia.
Pewnego ranka żona go budzi.
Ż: Wstawaj! Świnki!
G: Co? Jedzą?
Ż: Nie. Siedzą na żuku i trąbią! :)


dobre :D :P :P

Offline #12 pysia1

pysia1

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 54
  • PipPip
  • 392 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 wrzesień 2011 - 11:03

List blondynki do syna
Drogi Janku, piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków sie zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę ...
Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci,więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie, ale to będzie dziwne- mówić na swoją córkę "mama".
Gorzej jest z Twoim bratem,Markiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie a jeśli nie, to jej nic nie mów.
Twoja mamusia Danusia.

PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę

Offline #13 Hermenegilda

Hermenegilda

    Świnia dzika ,z trudem udomowiona .

  • Użytkownik forum
  • 2383
  • PipPipPipPipPipPip
  • 9120 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:zza sciany

Napisano 07 wrzesień 2011 - 21:25

Dlaczego Robin Hood ?


Bo nie jadl :)

Tęsknię...




Dobrze być gąsienicą -żresz , żresz , żresz . Kładziesz się , śpisz , śpisz , śpisz . Wstajesz -piękność


Offline #14 Slodki

Slodki

    Guru

  • Użytkownik forum
  • 25
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5847 postów

Napisano 07 wrzesień 2011 - 21:41

Dlaczego Robin Hood ?


Bo nie jadl :)

to tak samo prawie: czym sie rozni krokodyl? Bo jest bardziej dlugi niz zielony

dla objasnienia: dlugi jest caly, a zielony tylko w polowie :) :) :D

i czemu Robin Kaptur nie jadl? odchudzal sie, czy jak? :D :D
Nie jestem ginekologiem, ale moge zerkn??

Offline #15 fazi

fazi

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 143
  • PipPipPipPipPip
  • 4158 postów
  • Gadu-Gadu: 1997959
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:fazoland

Napisano 07 wrzesień 2011 - 23:11

hahahahahahah



Offline #16 tuskafka

tuskafka

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 78
  • PipPipPip
  • 837 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 wrzesień 2011 - 10:19

Dołączona grafika


Cud gospodarczy, czyli trochę mądrości magika Rostowskiego

kawały Rostowskiego : ( wybrane tylko nie które )
"
„rząd” zrealizował swoją obietnicę i wszystkim żyje się lepiej.."
".. przyrost nowych miejsc pracy w trakcie kryzysu..,o 100 tys. wyprzedzamy Niemców.."

"..Obecnie jesteśmy trzecim państwem z najpoważniejszymi obniżkami deficytu w Europie, po Grecji i Irlandii, tyle że tam to była konieczność, a my robimy to dla narodowego rozwoju i zwiększenia naszej konkurencyjności. Obecnie schodzimy do poziomu 1,7% deficytu budżetowego w relacji do PKB, a w 2014 roku deficyt będzie tylko przykrym wspomnieniem z historii!.."


ZUS nie jest absolutnie zadłużony. 1,8 biliona złotych to nie jest żaden dług ukryty, tylko dług brutto, a dług netto wynosi 0.


http://niepoprawni.p...ka-rostowskiego

Użytkownik tuskafka edytował ten post 08 wrzesień 2011 - 10:21


Offline #17 Hermenegilda

Hermenegilda

    Świnia dzika ,z trudem udomowiona .

  • Użytkownik forum
  • 2383
  • PipPipPipPipPipPip
  • 9120 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:zza sciany

Napisano 08 wrzesień 2011 - 20:14

Dlaczego Ala ma kota ?

Bo sierotka MaRysia :)

Tęsknię...




Dobrze być gąsienicą -żresz , żresz , żresz . Kładziesz się , śpisz , śpisz , śpisz . Wstajesz -piękność


Offline #18 tuskafka

tuskafka

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 78
  • PipPipPip
  • 837 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 wrzesień 2011 - 20:25

Dołączona grafika

Offline #19 Slodki

Slodki

    Guru

  • Użytkownik forum
  • 25
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5847 postów

Napisano 08 wrzesień 2011 - 20:29

- poproszę paczkę prezerwatyw
- proszę, chce pan reklamówkę?
- nie, ona nie jest aż tak brzydka
Nie jestem ginekologiem, ale moge zerkn??

Offline #20 tuskafka

tuskafka

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 78
  • PipPipPip
  • 837 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 wrzesień 2011 - 20:39

Dołączona grafika




Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.