Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Sprawa O Mandat


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

Offline #1 sakej

sakej

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 24 sierpień 2009 - 16:40

Witam wszystkich.

Pisze bo mam teraz pewien problemik...

Sytuacja wyglada tak:

W maja dostalem mandat za przekroczenie predkosci, slowo dostalem nie jest tutaj chyba na miejscu, bo jak wiadomo w irlandii mandaty wysyla sie poczta (zwykla), jak dziala poczta irlandzka, kazdy kto jest tu jakis czas na pewno wie... Wiec w mandat nigdy do mnie nie dotarl... wiadomo..
Po okolo 30 dniach zaniepokojony tym faktem... (wiem ze wczesnie mi sie przypomnialo) poszedlem na garde by zasiegnac informacji.. powiedziano mi ze istnieje linia na ktora mozna zadzwonic i sie dowiedziec czy jest mandat czy go nie ma ...

No wiec zadzwonilem i pani powiedziala mi ze mandat jest i ze jest niezaplacony i ze poniewaz minelo juz 28dni naliczona zostanie wyzsza oplata (120e), poniewaz adres wysylki sie zgadzal pani stwierdzila ze bledu nie ma i musze zaplacic wyzsza kwote albo szukac porady na komisariacie. kopia mandatu zostala do mnie wyslana i po kilku dniach zostala doreczona...

na komisariacie powiedzieli mi ze moge sie odwolywac do super atendant i ze mam napisac list z wyjasnieniem dlaczego mandat nie zostal zaplacony wczesniej, tak tez uczynilem.. napisalem list gdzie wyraznie zaznaczylem ze nie uchylam sie od placenia za wykroczenie ale nie zaplace extra oplaty gdyz mandat byl niezaplacony nie z mojej winy, oraz ze w przeszlosci wszystkie mandaty placilem praktycznie od razu i tego samego dnia im ten list zanioslem.. po 3 dniach dostalem odpowiedz ze sprawa bedzie rozpatrzona... minely 3 tygodnie dostalem list iz moja apelacja zostala odrzucona.. coz.. bywa...

poszedlem wiec na poczte i chcialem zaplacic juz ten mandat by miec z glowy.. jednak tu niespodzianka.. minelo juz 56 dni i sprawa zostala przekazana do sadu .... mandatu zaplacic nie mozna ....

Teraz moje pytanie... co wy o tym sadzicie moze wiecej jakie sa aspekty p[rawne i jakie mam szanse na zaplacenie tylko tych 80 lub 120e a nie oplaty za uchylanie sie od placenia 350e ....

czy sa jakies osrodki oferujace pomoc prawna w takich przypadkach najlepiej darmowa bo placic za prawnika to chyba jeszcze drozej wyniesie ...

bylem u mnie w citizen information ale ich prawnik bedzie dostepny dopiero za jakis czas... (mieszkam w waterfordzie)
jak dla mnie to absurd...

Użytkownik sakej edytował ten post 24 sierpień 2009 - 16:45


Offline #2 andrzejdominik

andrzejdominik

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 6
  • PipPip
  • 397 postów
  • Gadu-Gadu: 6458338
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wadowice

Napisano 24 sierpień 2009 - 16:57

hejka,zapewne niebawem policja przyniesie ci do domu wezwanie do sadu,wez wszytkie papiery jakie masz i powwiedz to co napisałes wyzej i bedziesz miał tylko do zapłaty 80 euro.aha i zrob oczka jak kotek w shreku jak z sedzia bedziesz gadał i nic sie nie boj bedzie wszytko dobrze

Offline #3 Pabllllo

Pabllllo

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 14
  • Pip
  • 169 postów

Napisano 24 sierpień 2009 - 17:04

hejka,zapewne niebawem policja przyniesie ci do domu wezwanie do sadu,wez wszytkie papiery jakie masz i powwiedz to co napisałes wyzej i bedziesz miał tylko do zapłaty 80 euro.aha i zrob oczka jak kotek w shreku jak z sedzia bedziesz gadał i nic sie nie boj bedzie wszytko dobrze


;) powinno zadzialac, ale ja bylem w podobnej sytuacji i sedzia na sprawie orzekl 700 euro dla mnie i musialem to zaplacic, zrobil wielkie halo, ze na autostradzie jechalem 150km/h a przeciesz to tylko 30km wiecej niz limit, zupelnie inaczej traktowal tych co mieli 80km/h na 50tce.
Ale moze problem tkwi w tym, ze nie potrafilem zrobic oczek jak kotek ze shreka ;)

pozdrawiam

Użytkownik Pabllllo edytował ten post 24 sierpień 2009 - 17:10


Offline #4 Whatever

Whatever

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 2
  • Pip
  • 64 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Dublin

Napisano 24 sierpień 2009 - 17:10

na komisariacie powiedzieli mi ze moge sie odwolywac do super atendant i ze mam napisac list z wyjasnieniem dlaczego mandat nie zostal zaplacony wczesniej, tak tez uczynilem..



Superintendent - (łac. superintendentus) ;)

troche masz pecha z wczesniejszymi mandatami bo jakby byl to pierszy to pewnie nikt nie robil by ci zadnych problemow.

Najlepiej zaplac i idz na sprawe, reszta bedzie raczej juz zalezala od sedziego.

pozdr

Offline #5 sakej

sakej

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 24 sierpień 2009 - 18:43

no wlasnie nie moge juz zaplacic bo nie ma mandatu w systemie... chcialem to zrobic dzisiaj.. ja jechalem 80 a dozwolone bylo 60 ... takie miasteczko na drodze z dungarvan do waterfordu przejezdzasz ja w 30 sekund moze mniej ...

problem ze ja bardziej jak shreak a nie jak kot wygladam ;)

i tak wiem ze zle napisalem ale nie chcialo mi sie szukac poprawnej pisowni nie czepiaj sie ;):P

a jakby komus byl potrzebny numer do tego office gdzie mozna sprawdzic czy jest mandat oto on >> 1890 304 060 << fixed charge office

Offline #6 Oxide

Oxide

    Guru

  • Użytkownik forum
  • 1137
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5570 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin

Napisano 24 sierpień 2009 - 19:02

Ja mam podobna sytuacje tylko ze mandat wyslali na zly adres. Pszyszedl do mnie po 2 miesiacach i na mandacie byla pieczatka jakiegos tam biura z data. Poszedlem na poczte ale pani powiedzila ze minelo 28 dni i musze zaplacic 120 E. Wiec odmowilem i dzwonie na infolinie z mandatu. Mila Pani podala mi numer na Garde ktora mandat wystawila i powiedziala ze oni musza wystwic nowy mandat. Udalem sie tam osobiscie by wyjasnic sprawe. Oficer powiedzial ze musze napisac list do Superintendanta z tymi samymi wyjasnieniami co jemu powiedzialem, zeby opisac to najszczegulowiej jak potrafie. Napisalem, dostarczylem nastepnego dnia i czekam 2 tydzien na odpowiedz. Dzwonilem do biura Superintendanta zeby sie dowiedziec jak sprawa wyglada i Pani mi powiedziala ze moj list maja i sprawa jest w toku, czekaja na info tego co mandat wystawial. Mam nadzieje ze uznaja apelacje bo w sumie oni wyslali na zly adres, pozniej ustalili poprawy i wyslali ponownie, ale na mandacie jest zly adres.

Offline #7 akojak

akojak

    Działacz

  • Banned
  • 548
  • 2300 postów

Napisano 24 sierpień 2009 - 20:36

Moim skromnym zdaniem ,to sytuacja wyglada tak jak np.w TP SA , czyli zaplacic trzeba , a odwolywac sie mozna ;) .mialem sam taka sytuacje z wyjasnianiem mandatu , ale gosciu od razu mi powiedzial zebym zaplacil ,a jesli sprawa sie wyjasni na moja korzysc to oni oczywiscie kase zwroca.

Offline #8 Oxide

Oxide

    Guru

  • Użytkownik forum
  • 1137
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5570 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin

Napisano 24 sierpień 2009 - 21:28

miejmy nadzieje ze nie bo moj termin platnosci tez juz chyba minal :huh:

Offline #9 andrzejdominik

andrzejdominik

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 6
  • PipPip
  • 397 postów
  • Gadu-Gadu: 6458338
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wadowice

Napisano 24 sierpień 2009 - 21:54

ja dostałem 80 euro i dwa punkty karne za przekroczenie predkosci było 60km/h jechałem ok.83km/h był to ok czerwiec ubiegłego roku.przyszedł mandat do biura bo van z pracy, i tez przyszedł mandat do mnie do domu. w biurze powiedzieli ze zapłaca i wezma z wypłaty wiec sie zgodziłem i miałem cicha nadzieje ze zapłaca a z wypłaty nie wezma (co okazało sie realne :huh: ) ,wiec pomyslałem ze to co mi do domu przyszło moge wyrzucic bo firma płaci tak tez zrobiłem.Szczerze to nawet tego nieczytałem tak tylko zerknałem i do kosza. i po ok 8 miesiacach mam wezwanie do sadu(policja przyniosła) o niezapłacony mandat i ze nieodesłałem tego pisma wypełnionego (miałem wpisac nr.prawa jazdy i wszytkie dane bo to o te dwa punkty chodziło.)
Poszedłem do biura i mowie ze mam do sadu wezwanie ze jest niezapłacone,babka posprawdza i powiedziała ze Firma wysłala kase ale przyszedł zwrot bo to powinny byc moje dane wszystkie z prawa jazdy,adres oraz imie i nazwisko a nie firmy .Wiec sąd,no i dobra poszedłem troszke ze stresem ale ok było. Sedzina pyta dlaczego niezapłaciłem mowie ze firma płaciła i ze tak mi w biurze powiedzieli.A i babka z biura kontaktowała sie z tym policjantem ktorego nazwisko widniało na papierze do sądu, i przy sedzinej policjant potwierdził ze z biura z nim ktos rozmawiał i wydaje mu sie ze jest wszytko zapłacone.
Tak wiec obeszło sie bez płacenia nie tylko z mojej kieszeni ale i firma niepłaciła a takze bez punktów karnych.Sedzina walneła młotkiem i powiedziałe ze mam 5 dni na odwołanie sie od decyzji i zebym jezdził wolniej.
Nie taki diabeł straszny jak go maluja

Offline #10 sakej

sakej

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 26 sierpień 2009 - 11:50

no to tobie sie upieklo mam nadzieje ze u mnie tez pojdzie gladko. no i ze to potrwa troche mniej niz 8 miesiecy ;/

Offline #11 sakej

sakej

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 25 styczeń 2010 - 00:54

troche zapomnialem napisac jak sie skonczylo wiec teraz to naprawie

sedzia spytal sie gardziny czy bylem juz karany (nie bylem) powiedzial ze widzi ze sie nie uchylalem od zaplacenia i nakazal zaplacic 120e na cele dobroczynne... tyle ..

pozdro

Offline #12 Oxide

Oxide

    Guru

  • Użytkownik forum
  • 1137
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5570 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin

Napisano 25 styczeń 2010 - 22:19

dlugo czekales na wezwanie do sadu ?

Offline #13 sakej

sakej

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 05 luty 2010 - 00:13

dlugo czekales na wezwanie do sadu ?



miesiac a sprawa byla w 2 miesiace od wezwania

Użytkownik sakej edytował ten post 05 luty 2010 - 00:14


Offline #14 Davvidoff

Davvidoff

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 1
  • Pip
  • 97 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin

Napisano 02 maj 2010 - 00:15

witam, wie ktos moze ile wynosi mandat za rozmowe przez tel podczas jazdy?

Offline #15 Kamilama

Kamilama

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 20 postów

Napisano 02 maj 2010 - 08:40

witam, wie ktos moze ile wynosi mandat za rozmowe przez tel podczas jazdy?


pincet euro + zabiora prawko. :rolleyes:

Offline #16 Oxide

Oxide

    Guru

  • Użytkownik forum
  • 1137
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5570 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin

Napisano 02 maj 2010 - 09:04

miesiac a sprawa byla w 2 miesiace od wezwania


to ja juz czekam 9 miesiecy :rolleyes:

Offline #17 kacyk121

kacyk121

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Waterford

Napisano 02 maj 2010 - 09:08

[quote name='sakej' date='2009-08-24 19:43:57' post='366033']
no wlasnie nie moge juz zaplacic bo nie ma mandatu w systemie... chcialem to zrobic dzisiaj.. ja jechalem 80 a dozwolone bylo 60 ... takie miasteczko na drodze z dungarvan do waterfordu przejezdzasz ja w 30 sekund moze mniej ...

problem ze ja bardziej jak shreak a nie jak kot wygladam B)

ja mialem mandat za brak pasow 60e.przyslali powiastke do zaplaty ale ja olalem B) mysle przyjdzie druga to zaplace.a tu zdziwienie B) polecony z terminem na sprawe.bylem na gardzie i mowie ze chce uregulowac mandat,ale juz nie moglem.sprawa masakra z 50 ludkow z roznymi wykroczeniami i czekasz na swoja kolej,ja mialem farta ze gardzina ktory mi wystawial mandat byl jednym z pierwszych wiec kolo poludnia bylem wolny.sedzia anulowal mi mandat :rolleyes: zero placenia czegokolwiek.powiedzialem ze zapomnialem zaplacic a jak przyszlo wezwanie do sadu,to juz nie moglem.troche skruchy i bedzie ok. :)

Offline #18 Rira

Rira

    Freak not on a leash

  • Użytkownik forum
  • 232
  • PipPipPipPipPip
  • 3599 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 maj 2010 - 09:46

Ja miałem sprawę w sadzie o nie zapłacony mandat. Poszedłem pierwszy raz , z mina zbitego psa. Garda się nie pojawiała wiec sadzie odroczył sprawę. W drugim terminie znów przychodzę , Gardy brak . Sędzia z[beeep]ał po raz kolejny Gardę z marnowanie jego czasu i sprawę zamknął. Zero sankcji .

Ps

Gdyby tylko szanowny gardzista sie pojawił to miał bym nie wesoło. Cala akcja byla nagrane na kam w radiowozie...
Honestly Garda...that wasn't a burnout...the clutch slipped on me...

Offline #19 mielizna

mielizna

    filozof z Koziej Wólki

  • Banned
  • 1728
  • 8949 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Miejscowość:Béal Atha Seanaidh

Napisano 02 maj 2010 - 13:14

http://www.rsa.ie/RS...es-of-offences/

Offline #20 irlandczyk0007

irlandczyk0007

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 26 listopad 2010 - 22:22

Witam
Dzis zatzryamała mnie garda za tgz według nich niebezpieczne wyprzedzanie. Gliniarz spisał samochód i kazał prszyniesc na garde ubezpieczenie. Pytałem sie go o mandat on na to ze sie to okaze.Powiedzcie mi czy mandat dostane poczta czy powineinem dostac go na miejscu. Aha nie podpisywałem zadnych dokumentów oraz niepokazywał mi hliniarz nic w samochodzie (nagranie)

Kolejna soprawa jest 10 minut pozniej gdzie jechałem zamiast 100 kolo 105 akurat wyprzedzałem jak stał gliniarz z suszara .Nie zostałem zatzrymany. Dostane mandat czy nie?Jak to jest mandat jest przysyłany przez poczte czy od razu>

dziekuje




Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.